Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
78 postów 25 komentarzy

Stowarzyszenie ”Oni”

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

NIe  narzekają. Są wypoczęci, zadbani, przesympatyczni na odległość kija. Zarabiają po kilka tysięcy i doradzają nam, jak żyć za psi grosz: kiedy chorują, to się leczą, bo ich na to stać.

 

Truizm: jesteśmy po przeciwnych stronach barykady. Jak za dawnych, niedobrych lat PRL., dzielimy się na ugrupowanie MY i stowarzyszenie ONI. Czyli na realistów i marzycieli, statystyczne dziadostwo powołane do zaciskania pasa i szczyptę wybranych z właściwego klucza. My, to wielomilionowy naród, szarzy ludzie namawiani na ponoszenie ofiar, mierzwa, ciemna masa. ONI, to garstka zasiadających i piastujących, odrobina decydująca w imieniu całego kraju. MY pracujemy, bierzemy po trzy etaty i padamy na pysk.

NIe  narzekają. Są wypoczęci, zadbani, przesympatyczni na odległość kija. Zarabiają po kilka tysięcy i doradzają nam, jak żyć za psi grosz: kiedy chorują, to się leczą, bo ich na to stać. Kiedy MY chorujemy, to JEDYNIE chorujemy, bo tylko na to możemy sobie pozwolić.
*
Za każdym wyborczym przetasowaniem kart mam wrażenie, że nareszcie coś się zmieni, a na widok naszych ekonomicznych osiągnięć i powszechnego dobrobytu całego społeczeństwa, świat zmartwieje z podziwu, lecz nie umrze ze śmiechu, nastąpi radykalna eliminacja nawiedzonych chwastów, populistycznych pasożytów i pijawek, natomiast słowo Sejm RP - obecny areopag poronionego rozsądku - przestanie być synonimem cichego portu dla przeciętniaków i będzie nareszcie reprezentatywnym gronem utalentowanych ludzi zdolnych do obywatelskiego myślenia.

Są to jednak dziecięce mrzonki, ponieważ znowu zbliża się czas bezpardonowych zadym, pojedynków na inwektywy, potyczek na haki, nagrania i przecieki, następny okres huraganowej bijatyki na podłe traktowanie politycznych przeciwników, nadciąga kolejny etap prześcigania się w zorganizowanej głupocie: zaczynamy urządzać sobie zawody w tym, kto dalej splunie i kto ma bardziej inteligentne ciasne poglądy.
*
Z naszym państwem kojarzy mi się kabaretowa piosenka o tanich draniach. Jeżeli w niej dwa ciemne typki wyśpiewywały nieco szemrane treści, było to zgodne z przyjętą konwencją. Ale mowa tu nie o zabawie, o absurdach mających nas rozweselić i być może zneutralizować frustracje i napięcia: mowa tu o naszym życiu, o codziennym braniu się z nim za bary. O zmęczeniu oczekiwaniem na lepszy czas.
*
Otrzymaliśmy pałę z Historii: zamiast zajmować się wymyślaniem scenariuszy politycznych, zajmijmy się sprawami daleko istotniejszymi, zainteresujmy się praktyką, a nie teorią, konkretami, a nie - fikcją.
*
Wybrańcy narodu, żwawo dzieląc łupy, wywijają rozgdakanym rozumkiem cynicznie mnożąc stanowiska dla swoich krewnych, znajomych i przybocznych entuzjastów. Nowi wybrańcy narodu, niefrasobliwie tańcują w Sejmie, Rządzie i Kancelarii.

Jak ich obaleni poprzednicy, imprezują na koszt szarego podatnika, a ich główne zmartwienie polega na podwyższeniu własnych uposażeń. Moje ich nie interesuje; mają mnie w głębokim poważaniu. Podobnie, jak los pozostałych obywateli.
ie teorią, konkretami, a nie - fikcją.
*
Wybrańcy narodu, żwawo dzieląc łupy, wywijają rozgdakanym rozumkiem cynicznie mnożąc stanowiska dla swoich krewnych, znajomych i przybocznych entuzjastów. Nowi wybrańcy narodu, niefrasobliwie tańcują w Sejmie, Rządzie i Kancelarii. Jak ich obaleni poprzednicy, imprezują na koszt szarego podatnika, a ich główne zmartwienie polega na podwyższeniu własnych uposażeń. Moje ich nie interesuje; mają mnie w głębokim poważaniu. Podobnie, jak los pozostałych obywateli.

 

 

KOMENTARZE

  • @Autor
    Ludzie po to wybierają swoich wybrańców, by móc zrzucić z samych siebie odpowiedzialność za swoje własne losy. By móc oczekiwać od wybrańców cudów które poprawią własną sytuację.
    Dlatego właśnie wybrańcy tacy są - wobec niemożliwych do realizacji wymagań, do konkursu stają tylko ci którzy nie mają żadnych skrupułów w składaniu obietnic.

    Dopóki ludzie nie zaczną od władzy wymagać rzeczy realnych dopóty nic się nie zmieni w działaniach wybrańców.
  • @programista 14:46:21
    Trudno wymagać rzeczy realnych po praniu mózgu.

    By, móc zrzucić z siebie odpowiedzialność i grzech ludzie od dziecka są przygotowywani edukacyjnie do działania cudów.

    Edukacja bez cudów, może uratować wirtualne państwo.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930   

ULUBIENI AUTORZY

więcej